SPEKTAKL „Ubu Król”.Teatr KARAWANA

Ogłosznie o zamówieniu na wyposażenie sali widowiskowej
1 grudnia 2010
ZAWIADOMIENIE O UNIEWAŻNIENIU POSTĘPOWANIA
17 grudnia 2010

SPEKTAKL „Ubu Król”.Teatr KARAWANA

POKAZ OTWARTY STANU PRACY
NAD SPEKTAKLEM „UBU KRÓL”

(próba z udziałem publiczności)

termin: 29.12.2010  (środa),  godz. 17.00
miejsce: Teatr Cinema w Michałowicach
wstęp wolny

Teatr KARAWANA jest  teatrem osób uzależnionych i powstał w roku 2009 przy Miejskim Domu Kultury „Muflon” w Jeleniej Górze. Do jego założenia przyczynili się ludzie spotykający się do tej poryw obrębie jednej grupy terapeutycznej. Miała to być nowa jakość spotkań, aktywności i samorealizacji. Uzależnienie nakłada na nas sporo ograniczeń, unikamy kontaktu z alkoholem i związanymi  z nim miejscami, sytuacjami, ludźmi. Teatr to nasza wolna enklawa, bezpieczne miejsce, ostoja. To także sposób na zaakceptowanie tożsamości alkoholika, wyjście z cienia, nieuleganie pejoratywnemu społecznemu klasyfikowaniu ludzi takich jak my. Nasza formuła jest jawna w sposób podstawowy: z imienia i nazwiska. I pewnie dlatego teatr, trudno go robić nie firmując własną twarzą. KARAWANA jest sumą spotkań różnych ludzi. Jest wśród nas budowlaniec, kierowca, urzędnik, mistrz kuchni, student, sprzedawczyni, krawcowa. I podobna ilość ścierających się często przekonań, poglądów i gustów.

Spektakl „Ubu król”:
Chcielibyśmy zaprezentować Państwu spektakl oparty na fragmentach „Ubu króla” według   Alfreda Jarry. Urzekła nas agresywna bezpośredniość tego tekstu a geograficzne „nigdzie” zawarte  w tytule, lokuje się gdzieś między festynem a śmietniskiem. Nasi papierowi bohaterowie poruszają się w labiryntach chciwości, agresji, wulgarności a przede wszystkim pragnienia absolutnej i bezkarnej władzy, pozwalającej unicestwić wszystkich stojących na drodze bydlęcego spełnienia. Psychologiczna skrótowość postaci i sytuacji pozwala na przyjrzenie się ciemnej stronie ludzkiej natury i uwypuklenie tych cech o których pamiętać nie chcemy. Pod lupą groteskowej formuły wyraźniejszych kształtów nabierają te społeczne mechanizmy i konwenanse, które sprawiają iż pojmowanie człowieka jako korony stworzenia staje się wyjątkowo trudne.

tekst: Tadeusz Rybicki